Zamias' intro
Hocus Focus
Van Leer: "Kiedy Focus zaczął istnieć, chciałem stworzyć ponadczasowe brzmienie dodając gregoriańską i średniowieczną muzykę do elektrycznego rocka, pozostawiając niezaaranżowane pole dla talentu Akkermana. Jan i ja zawsze zgadzaliśmy się co do naszych ulubionych twórców, którymi byli Bach i Bartok. Bach miał tę radiację przekazywania prawdy o Jezusie. Rock natomiast mógł być językiem naszych dni." (Sounds 1976).
Focus był tworem Thijsa Van Leera, wykształconego klasycznie muzyka holenderskiego, który zauważył to, co wielu innych w tym czasie, że muzyka klasyczna może wniknąć w struktury rocka. Traf chciał, że do zespołu trafił inny muzyk o szerokich zainteresowaniach klasycznych, Jak Akkerman. Ci dwaj muzycy i kompozytorzy, specjalizujący się w instrumentach klawiszowych (Van Leer) i gitarze (Akkerman) potrzebowali już tylko sekcji rytmicznej, która w rocku jest raczej niezbędna. Szybko stali się bardzo popularni w rodzimej Holandii. W muzyce Focus pojawiły się wpływy klasyczne, muzyki barokowej i renesansowej XV i XVI wieku. Cytatów kompozytorów klasycznych było niewiele, oni naprawdę pisali własną muzykę.
Van Leer: "Chcemy pokazać ludziom, że nie żyją tylko w teraźniejszości, że dotyka ich przeszłość. Dużo pięknych rzeczy zrobiono w przeszłości. Nie kopiujemy tego, co zrobili inni, ale jesteśmy także pod wpływem dawnych grup rockowych."
Kolejne albumy sprawiły, że zauważyła ich Europa, w tym Anglia. Wszystkim podobały się urokliwe ballady zespołu, ale także twardy i dynamiczny rock. Od początku zespół próbował również bardziej złożonych form muzycznych, czego przykładem jest choćby suita Eruption. Zaznaczając się znacząco w świecie klasycznego rocka dążyli do podwórka progresywnego. Dzięki umiejętnościom kompozytorskim mieli silny wpływ na to, co działo się w rocku progresywnym w latach 70-tych. O dziwo, krytycy jednak nie tyle podkreślali wspaniałość ich utworów, ile fantastyczne opanowanie warsztatu muzycznego i niezwykłe zdolności koncertowe. Bywało, że zarzucano zespołowi, że zamiast planowanej suity robią wielominutowe jam-sessions, że brakuje im pasji, aby komponować bardziej złożone utwory. Natomiast prostsze, rockowe kawałki podbiły Anglię i USA. Focus, będąc zespołem holenderskim, stał się tam prawdziwą sensacją, równą egzotycznej przygodzie. Początkowe informacje o zespole tchnęły brytyjską zarozumiałością. Oto zdystansowany komentarz z Anglii:
"Żyjemy w erze rocka progresywnego. Co tydzień setki albumów nowych grup zalewają rynek. Procent tych, którzy odnoszą sukces jest bardzo niewielki. Wygląda na to, że ostatniej rzeczy, jakiej potrzebujemy wszyscy, jest jeszcze jeden album nowej grupy, szczególnie z Holandii, która znana jest z wiatraków, drewniaków i tulipanów, ale nie od strony rockowej." (notka z albumu In And Out Of Focus wydanego w Anglii).
Za chwilę były już zupełnie inne komentarze. Europa obwołała ich pierwszą supergrupą na kontynencie. Anglia wybrała Jana Akkermna najlepszym gitarzystą rockowym. W USA rozpoczął się szał wokół nagrania Hocus Pocus, utworu, który stał się ich wizytówką i wyróżnikiem: ostry rock, szybkie tempo, brak tekstu, humor estradowy.
Po pierwszych sukcesach grupa, nie wiedząc czemu, osiadła na laurach. Skończyły się barwne pomysły, zaczęły się zmiany składu. Podobnie kończyło wiele grup.
Van Leer: "Muzycznie nigdy nie było zgody w zespole." (wywiad Martina Hudsona, 08.1997).
Po definitywnym zakończeniu kariery Focus w 1978 roku, Thijs Van Leer i Jan Akkerman wydali wiele wspaniałych albumów solowych. Odeszli od muzyki rockowej na korzyść klasycznej. Na początku XXI wieku Thijs reaktywował zespół, lecz niestety żaden z muzyków z lat 70-tych w nim nie gra. Nie znaleźli już słów, aby się porozumieć.
Thijs
Van Leer
Recommended websites:
http://www.officialfocushomepage.nl/focusbthijs.htm
http://ftp.castel.nl/~wemmg01/focus-bio.htm
http://ftp.castel.nl/~wemmg01/trace.htm
http://www.earth-and-fire.nl/frbiografie.html
Thanks a bunch.